Półmaraton Pniewy

13 lipca 2019
Półmaraton Pniewy

Jak można spędzać sobotni, lipcowy wieczór? Można iść na piwo z kolegami, można zjeść coś dobrego, można się pośmiać i pogadać, można jechać nad jezioro… a można zrobić to wszystko razem i jeszcze pobiec półmaraton  W minioną sobotę ośmioosobowa grupa klubowiczów uczestniczyła w nowej imprezie pod nazwą Nocny Dyliżans, która odbywała się w Pniewach. Start nietypowo o godz. 22:00, trasa również nietypowa – 6 pętli po 3,5 km, co dało agrafkę aż 12 razy (!) oraz 54 garby (po 9 na pętlę – chyba, bo po tylu pętlach mózg nie pracował normalnie  ). 
Iza wybrała dystans 7 km, czyli trasę musiała pokonać dwukrotnie – zajęło jej to 41 minut i 28 sekund i dało 64. miejsce open i 26. wśród kobiet. Ciekawostka – w biegu na 7 km uczestniczyło więcej kobiet niż mężczyzn, co nie zdarza się na biegach zbyt często  
Z kolei na dystansie półmaratonu rywalizacja pomiędzy klubowiczami układała się różnie, najpierw Patryk, Hubert, Dawid i Krzysztof biegli „w kupie”, za nimi Łukasz, a trochę dalej Honda i Zenek. Przetasowania zrobiły się dość szybko – można to było obserwować dzięki licznym agrafkom i…. dublom  Ale przynajmniej była to okazja do dopingowania swoim zawodnikom z klubu  Po zaciętej walce jako 12-sty open i 5. w kategorii na metę wbiegł Patryk z czasem 1:28:05 (życiówka o 3 minuty!), chwilę za nim na 15. miejscu Hubert w czasie 1:28:36 (7. msc. w kat.) i 19. msc dla Dawida również z nową życiówką 1:30:55 (8. msc. w kat.)! Potem kolejno Łukasz 1:36:29 (16. msc. w kat.), Krzysztof 1:49:09 (36 msc. w kat.), Honda 1:53:05 (1 msc. w kat.) i Zenek 1:55:28 (24. msc w kat.). 
Bieg pozostawił w nas trochę zawrotów głowy, ale też świetne wrażenia! Gratulacje dla wszystkich zawodników!